Matura 2007 - historia muzyki (II)

Napisałam maturę... Teraz sprawdziłam. Cóż, z pierwszego arkusza mam jakieś... 3 punkty. Ale nie spodziewałam się wiecej. Nic nie zrobiłam, żeby poszło mi lepiej. Drugi arkusz, opierający się na analizie utworów uznaję za całkiem udany. Trzecim natomiast, byłam zachwycona. Mogłam nawiązać do średniowiecza i renesansu - epok, które umiem w sużym stopniu oraz do pieśni, a jako, że z muzyką woklaną mam dużo do czynienia... co tu dużo mówić. Jak na taką pracę to wyniki powinny być doskonałe ;)

KOMENTARZE:

Dzieciak | 12 maja 2007, 21:18:01

'W sużym stopniu' wygląda gorzej od 'zejżę';P

DODAJ KOMENTARZ: