...
Przeglądałam właśnie zasady rekrutacji na studia. Ot, trzeba się zacząć interesować. Nie jest dobrze. Nie mogę studiować neurokognitywistyki. "Stać mnie" na zaoczne prawo w Katowicach - tylko, czy to jest to, co chcę robić? Nie mogę znależć psychologii. W ogóle chyba zamroczona mocno jestem. Nie wiem. Stwierdzam bardzo-mocny-niepokój.

"neurokognitywistyki", a cóż to jest? :P