feeeerieeee
Spędziłam świetny tydzień na Przełęczy. Bawiłam się świetnie i przede wszytskim odpoczęłam. Widocznie mocno był mi potrzebny taki wyjazd. Najlepsze to chyba było zakwaterowanie: pokój 2x3m (nie przesadzam!). Przygotowałam trochę zdjęć, żeby się pochwalić... :)
Na mapie zaznaczyliśmy miejsce naszej egzystencji:
</<
br>

miejsce naszego zakwaterowania, czyli wspomniana Chata Wuja Toma

Przed tym znakiem odbywała się codzienna-narada-gdzie-idziemy

Nasza jadalnia :)
