AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!

Mam 4 z matematyki! Mam 4 z matematyki! Teraz to ja już naprawdę jestem świetna! :D
Teraz wystarczy z utęsknieniem czekać na koncert... mniam :)

KOMENTARZE:

Sabayon | 06 czerwca 2006, 15:29:44

Gratulacje ;-)

Michał Górny | 06 czerwca 2006, 17:41:06

Żeby było śmieszniej, *JA* mam 5 z historii. I, ateista, 4 z religii. Nawet miałem szansę na 5, ale nie chciałem.

Sabayon | 06 czerwca 2006, 17:43:55

Michał: o! ja mam naciąganą czwórkę z religii. I jestem katolikiem (!)...

majenka | 07 czerwca 2006, 13:14:51

Sabayon: Ksiądz oceniając nie patrzy czy jesteś katolikiem czy nie, a jak się wywiązujesz z poleceń. Myślę więc, że to nie miało dla niego znaczenia.

Sabayon | 07 czerwca 2006, 15:46:30

majenka: niestety, mnie ksiądz nie uczy, tylko z wykształcenia filozof. Z tego, co obserwujemy na lekcjach, to nam wyszło, że to jest filozof-samouk, ale co tam :)

W każdym razie osoba świecka.

majenka | 07 czerwca 2006, 18:23:11

to się nazywa katecheta ;)

ludwikc | 12 czerwca 2006, 13:24:11

a ja z religii tez mialem szanse na 4 ale skonczylo sie na 2 na swiadectwie maturalnym.

DODAJ KOMENTARZ: