AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!
Mam 4 z matematyki! Mam 4 z matematyki! Teraz to ja już naprawdę
jestem świetna! :D
Teraz wystarczy z utęsknieniem czekać na koncert... mniam :)
Mam 4 z matematyki! Mam 4 z matematyki! Teraz to ja już naprawdę
jestem świetna! :D
Teraz wystarczy z utęsknieniem czekać na koncert... mniam :)
Żeby było śmieszniej, *JA* mam 5 z historii. I, ateista, 4 z religii. Nawet miałem szansę na 5, ale nie chciałem.
Michał: o! ja mam naciąganą czwórkę z religii. I jestem katolikiem (!)...
Sabayon: Ksiądz oceniając nie patrzy czy jesteś katolikiem czy nie, a jak się wywiązujesz z poleceń. Myślę więc, że to nie miało dla niego znaczenia.
majenka: niestety, mnie ksiądz nie uczy, tylko z wykształcenia filozof. Z tego, co obserwujemy na lekcjach, to nam wyszło, że to jest filozof-samouk, ale co tam :)
W każdym razie osoba świecka.
to się nazywa katecheta ;)
a ja z religii tez mialem szanse na 4 ale skonczylo sie na 2 na swiadectwie maturalnym.
Gratulacje ;-)