SEN NOCY MIEJSKIEJ

Po Nocy Kulturalnej. Wrażenia? Rozczarowanie. Mało imprez, które mogłyby mnie zainteresować. Choć przyznam, że może inne towarzystwo pomogłoby mi się lepiej bawić - to było wyjatkowo wybredne... W końcu tak naprawdę prawie nie skorzystałam z karnetu. Spokojnie mogłam go nie kupować i zostać w domu efekt byłby identyczny... Ech.. Ciężko coś zrobić w tym mieście...

KOMENTARZE:

Tomasz | 04 czerwca 2006, 17:04:05

moja perspektywa nocy kulturalnej na melangegroup. macie tu gdzies link na tym blogu :P

majenka | 04 czerwca 2006, 17:20:03

zamiast mnie komentować to się reklamuje! Co za człowiek... :)

Tomasz | 04 czerwca 2006, 20:12:04

a co tu komentować?! :P
co za notatka!!! :P

DODAJ KOMENTARZ: