Z DEDYKACJĄ
Majenka właśnie uskutecznia plan ustalony na dzisiaj -
przynajmniej cztery wypracowania... Sama myśł o tym sprawia, że
czuję się niepełnosprawna, ale twardo walczę z chorobą
obezwładniającą nazywaną częściej lenistwem...
Dobrze, że przynajmniej głośniki mnie ratują: Verdi dobry na
wszystkie troski. Akurat pojawiła się na XMMSie moja ulubiona część
- Requiem: Libera me ze wspaniałym wykonaniem sopranowym. Zupełnie
inaczej niż na Gliwickim koncercie i dopiero teraz to doceniam.
Lepiej późno niż wcale :)
Pozdrawiam dedykowanego Michała G.!

Dziękuję za podrowienie i też pozdrawiam ^^.
A swoją drogą: nie wiedziałem, że jeszcze jest ktoś, kto używa starego XMMS-a? q: