STUDIA
Ostatnio przyznałam się rodzicom, że marzy mi się wokalistyka... Mamy przyjęła to niechętnie, tata wcale... A ja sobie siedzę i marzę... I jak tu wierzyć w siebie kiedy nawet bliscy mówią, że nie mam szans...? Nic tylko zostać prawnikiem ;/
Ostatnio przyznałam się rodzicom, że marzy mi się wokalistyka... Mamy przyjęła to niechętnie, tata wcale... A ja sobie siedzę i marzę... I jak tu wierzyć w siebie kiedy nawet bliscy mówią, że nie mam szans...? Nic tylko zostać prawnikiem ;/
Ale Ty jesteś tolerancyjny.. no weż, przestań! :P
Nigdy nie rezygnuj z marzeń. Nigdy. ;))
@Gamxx: tylko, żeby zbyt ambitne nie były ;-)
@majenka: zespół rockowy zakładasz...? ;-)
O, nie nie, ja pragnę iść na wokalistykę o specjalności operowej/oratoryjnej, albo jakiejś takiej podobnej. Po tym jak wysłuchałam kwartetu mieszanego głośniejszego od całej orkiestry zakochałam się dzoszczętnie... <marzyciel>
Rodzice tak zawsze. Jeszcze trochę i Ty tak samo będziesz reagować na to, co powiedzą Twoje dzieci q:.